„Byłam kimś beznadziejnie zakochanym w muzyce” – Agyness B Marry [WYWIAD]

Agyness_B._Marry_3_fot.Ewa_Kępys

Agyness B Marry mieszka i tworzy Warszawie.

Śpiewa, komponuje i pisze teksty. Gra na gitarze wychodząc poza kanon. Jest wokalistką, która niszczy konwenanse. Charyzmatyczna dziewczyna, szarpiącą strunami – to właśnie Aguness B Marry.

Kaseta Polska: Kim była Agyness B. Marry przed wydaniem płyty?

Agyness B Marry: Byłam kimś beznadziejnie zakochanym w muzyce. Beznadziejnie, ponieważ nie miałam możliwości takiej jaką mam teraz. Można powiedzieć, że obecnie jesteśmy bardzo kapryśnymi kochankami. Przed wydaniem płyty byłam dziewczyną, która skończywszy studia szukała pracy i chciała zacząć stabilizować swoje życie. Jednak niespełnione marzenie o byciu muzykiem i robieniu w życiu tego co się kocha sprawiało, że byłam nie do końca szczęśliwa. Owszem, muzykę można kochać niezależnie od tego, czy się jej tylko słucha czy się ją gra, jednak świadomość tego, że coś się ruszyło, że ktoś docenił to co robię, czyli tak naprawdę moje wnętrze, moje serce, jest budująca. Może w przyszłości będę mogła zajmować się tylko tym, czyli tym co kocham.

-Co się zmieniło?

-Zmieniło się wszystko. Właśnie spełnia się jedno z moich największych marzeń a to obraca życie o 180 stopni. Nadal jestem tą samą osobą z tym, że posiadam większą wiarę w siebie. W to, że jak się tak naprawdę czegoś chce to w końcu to może się udać. Także zmieniło się też trochę moje podejście do samej siebie. Wcześniej nawet nie wiedziałam, w którą stronę iść a teraz stoję na drodze do mojego celu.

-Jakie drzwi otworzyły się dla Ciebie po wydaniu debiutanckiego krążka?

-Poznałam bardzo wielu ludzi związanych z branżą muzyczną. Uważam, że to bardzo dużo posiadać opcje, kontakty. Ale przede wszystkim otworzyły się drzwi do tego aby robić w życiu to co kocham. Mam teraz także możliwość poznawania wielu wspaniałych muzyków, bezpośredniej rozmowy z nimi.

Agyness_B._Marry_5_fot.Ewa_Kępys

-Opowiedz trochę o płycie.

-Moja płyta jest odzwierciedleniem mnie i mojego życia przez ostatnie kilka lat. Jest to zbiór moich ulubionych piosenek do tej pory napisanych. Każda opowiada jakąś historię związaną ze mną, z moimi emocjami oraz przeżyciami. Jest dość skrajna, tak jak ja- są na niej piękne ballady ale także mocny rockowy krzyk, czy jak to określają to moi bliscy- pazur.

-Czujesz się prekursorką damskiego, garażowego rock’a w Polsce?

-Czuję się prekursorką emocjonalnej muzyki. Chociaż prekursor to trochę słowo na wyrost bo w muzyce prawie wszystko już było. Uważam jednak, że jestem jedną z niewielu osób w Polsce (a już na pewno kobiet), które podchodzą do muzyki tak bardzo emocjonalnie i pierwotnie. Pierwotnie w takim sensie, że nie zastanawiam się za bardzo nad formą, ponieważ jest taka jaka została napisana. Nie lubię bawić się samą konwencją.

-W jakim momencie jesteś teraz, co przed Tobą?

-Przede mną najbardziej oczekiwane przeze mnie koncerty na letnich festiwalach, włączając w to te największe, czyli Orange Warsaw Festival, czy Opener Festival, ale pojawię się też na Jarocin Festiwal, Seven Festiwal w Węgorzewie, a także na kilku nieco mniejszych, z których również bardzo się cieszę :) A potem? Jesienią chciałabym zagrać jak największą ilość koncertów w klubach, a następnie zamierzam rozpocząć  pracę nad kolejną płytą. Już nie mogę się doczekać. Kilka nowych utworów już mam i nawet gram je na koncertach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>